Jestem odważny, ale nie dlatego, że się nie boję. Jestem odważny, bo wiem, że są rzeczy ważniejsze niż strach.
 
IndeksFAQUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 W imię sprawiedliwości, gorolu jeden.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Śląsk

avatar

Liczba postów : 11

PisanieTemat: W imię sprawiedliwości, gorolu jeden.   Sob Mar 02, 2013 6:22 pm

Imię i nazwisko:
Barbara Tkocz

Kraj/miasto/wyspa:
Śląsk
(śl. Ślunsk, Ślůnsk, niem. Schlesien, dś. Schläsing, czes. Slezsko, łac. Silesia)

Wiek:
20 lat

Charakter:
Basia to kobieta o dość specyficznym charakterze. Zwykle pojawiając się, robi dookoła wielki hałas. Nie jest jednak tak, że jest nierozgarniętą, rozwrzeszczaną babą. No dobrze, kiedyś może i blisko jej było do tego tytułu, jednak teraz, po wielu doświadczeniach i paru wiekach historii jej charakter uległ nieco zmianie. Stała się spokojniejsza i bardziej zdyscyplinowana. Nie lubi ciszy, bo kojarzy jej się z samotnością i śmiercią, dlatego też stara się zawsze zagadywać wesoło do ludzi lub słuchać głośnej muzyki. Dziewczyna ma jasno zarysowany system wartości. Przede wszystkim ceni sobie pracowitość – uważa, że bez tej cechy nikt daleko nie zajdzie. Po drugie – dokładność. Jak już się za coś bierze, to stara się ze wszystkich sił, by było perfekcyjnie. Jest to cecha bardzo pożądana na jej ziemiach. Bez tej precyzji tak wielu ludzi nie mogłoby mieszkać na terenie, w którym kilka kilometrów pod ziemią wiją się korytarze, mogące się zawalić w każdej chwili. By ludzie mogli być spokojni, perfekcjonizm musiał być pielęgnowany. Zwolenniczka idei, że jeśli nie ma czegoś, czego chce, to musi sama to sobie stworzyć.
Zdarza jej się myśleć sceptycznie, jednak na dłuższą metę jest idealistką. Wierzy w świetlaną przyszłość, o ile ktoś ruszy dupę i postara się, by źli zostali ukarani, a ci, którzy nie zdołali tego zrobić, za to chcieli zyskać na sytuacji, dostali po rączkach – w tym momencie chodzi o Imperialistów i Rebeliantów. Nie jest zwolenniczką żadnej z grup, ponieważ Rebelia zeszła z początkowej drogi, a jej członkowie (każdy z osobna) chcą przejąć władzę nad światem. Nawet gdyby jakimś cudem udało im się wygrać z Germanami, mogliby zrobić jeszcze większy burdel; tak więc pozostała neutralna, jednak nie na zasadzie ,,umywam ręce, nic mnie to nie obchodzi”, ale ,,dokopię wam wszystkim”. Bywa zbyt łatwowierna, za to jest bardzo stanowcza.
Z jej problemów… jej osobistym zdaniem jest wspanialsza i mądrzejsza od reszty województw, a może i krajów. Może zostało jej to po panu Jestem Zagiblisty (jeśli nawet, to nigdy w życiu by się do tego nie przyznała). Nienawidzi, kiedy ktoś patrzy na nią z góry, przez co może stracić panowanie nad sobą. Bywa mocno roztrzepana. Ma czasem problem z nawiązywaniem nowych znajomości, nie dlatego jednak, że boi się obcych (jak bywało w przypadku Polski), tylko dlatego, że dziewczyna zbyt się przejmuje i stara, przez co zaczyna robić głupoty lub mówić dziwne rzeczy. Kiedy jednak rozmowa schodzi na coś, co ją interesuje, zmienia się zupełnie – robi się skupiona, spokojna, choć opowiada z nie mniejszym zapałem.
Basia nie jest kobietą delikatną. Można to zauważyć już przez samo przyjrzenie się jej wysokiemu, silnemu ciału i spracowanym dłoniom. Nie spodziewajcie się, że będzie potrafiła kogoś pocieszyć – może za to zagrzać do walki. Nie pomoże ci delikatnie zająć się raną – zwiąże mocno bandażem, poradzi ci się nie cackać i jeszcze na koniec klepnie w bolące miejsce.
Nie można jednak zaprzeczyć jej zapałowi i temu, że o każdego człowieka będzie walczyła jak lew. W końcu to zadanie silniejszych – chronić słabszych, nieprawdaż?

Wygląd:
Basia jest osobą bardzo postawną, z czego sama nie jest zadowolona. Teraz już jej to tak bardzo nie wadzi, ale w przeszłości chciała być choć trochę drobniejsza i delikatniejsza, jak przystało na ówczesną damę. Niestety, dziewczyna ma ponad metr osiemdziesiąt wzrostu i jest mocnej budowy. Dzięki niej jest szczupła, ale nie potrafi być chuda, bo anatomia jej na to nie pozwala (musiałby ją ktoś głodzić). Ma to też swoje dobre strony, bo jej kość trudniej złamać niż u większości ludzi. Mimo swojej wielkości nie ma problemu z poruszaniem się w kopalni, nawet w najwęższych korytarzach, bo ma za sobą lata praktyki. Niegdyś posiadała burzę blond włosów, jednak już dawno temu przefarbowała je na rude, w efekcie trochę je rozprostowując. Ma także błękitne oczy, średniej wielkości, normalny nos i usta, które zawsze wyglądają na odrobinę suche. Jej dłonie są nieco szorstkie, bo woli pracować niż siedzieć i nic nie robić. Jest fanką muzyki rockowej i metalowej, więc często można ja zobaczyć w czarnej, skórzanej kurtce, glanach i koszulkach z różnych zespołów. Jej przybycie często ogłasza warczenie motocyklu lub ogólny hałas. Jeśli chodzi o sposób jej ubierania się, dziewczyna stawia przede wszystkim na wygodę, choć lubi podkreślić swój styl i przynależność do subkultury. Nie jest niechlujna, wręcz przeciwnie, ale od czasu do czasu miewa na ubraniach lub twarzy ślad po węglu. Nie lubi się zbyt malować, choć czasem to robi. Jeden szczegół musi zawsze pozostać nienaruszony. Basia nienawidzi, jak czochra się jej włosy. Muszą pozostać, tak, jak je ułożyła, dlatego też Śląsk co chwilę (nawet nie będąc tego do końca świadomą) poprawia swoją fryzurę – odgarnia za ucho, przyklepuje itp. Jeśli chcesz zostać w całości, lepiej nie dotykaj jej kłaków.
Na szyi zawsze nosi długi łańcuszek ze srebrnym krzyżykiem.

Imperium/Rebelia/neutralny:
Neutralna. Nie widzi jej się rozwalanie świata z Rebelią, gdzie każdy chce władzy dla siebie. Ale Imperium także nienawidzi. Ma swoje własne plany co do obalenia rządów germańskich.

Ranga:*
Nie wiem, wymyślimy coś potem.

*~*~*

Relacje
Polska – Kocha swojego braciszka, ale nie ukrywa, że ma go za kretyna. Jednakże sama zadecydowała o tym, że chce być Polką. Chętnie pomoże Felkowi i spędza z nim czas. Jednak… Polska zwykle bywał w Warszawie, a tam Basia nie chciała zaglądać. Do tego blondyn według rudej okazywał jej trochę mało wdzięczności za bycie najlepiej prosperującym województwem i poprawianie jego stanu finansowego.
Czechy – Wiąże z nim sporo ciepłych wspomnień, choć trochę w niego zwątpiła, kiedy grzecznie siedział w domu Austrii. Za to podoba jej się tradycja wyrzucania przez okno… no i piwo, oczywiście.
Austria – Nadęty jegomość. Wylądowała u niego i tak zaczęła się jej kariera z miotłą w roli głównej. Jest jej w gruncie rzeczy obojętny, nie robił jej wielkiej krzywdy. Na pewno wolała go od Prusaka.
Prusy – Naprawdę… jeszcze pytacie? Zło wcielone. Wyrwać wnętrzności, pokroić, spalić, zakopać, odkopać i wrzucić do kompostu.
Niemcy – Po części brała udział w jego wychowywaniu. Chłopak nie wadzi jej specjalnie, ale jednak… to nadal Germanin. Mimo to Basia ma do niego odrobinę sympatii… ale tylko odrobinę! Bardziej lubi mu działać na nerwy, to takie zabawne…
Rosja – Kuzyn ze wschodu. Śląsk zdaje sobie sprawę z wszystkich historycznych wydarzeń, jednak nie ma do niego tak osobistego żalu jak Felek, bo Ivan nawet jej nie tknął podczas rozbiorów. Mimo to jest wobec niego bardzo nieufna. Jak śmiał zrobić krzywdę Polsce?! No i w sumie, pamięta komunizm.
Warszawa – Jedno słowo: GOROL. Nie dotykać, nie zbliżać się.
Litwa – No tak, faktycznie, była Unia. Tyle że Liciek był dość daleko od niej, a kiedy już się spotykali na jakichś bankietach, jakoś nie zapadł dziewczynie szczególnie w pamięć.
Węgry i Słowacja – Choć dziewczęta nie pałają do siebie sympatią, Basia lubi je obie. Poznała je lepiej podczas zaborów. Ela jest przyjaciółką Felka. Słowacja jest też poniekąd siostrą Śląska, mającą inny stosunek do swojej niewoli i pracy niż Czechy. Barbara lubi jej podejście do świata.
Inne krainy historyczne Polski – Śląsk czuje się lepsza od innych, traktuje resztę z odrobiną pobłażania. Trochę inaczej jest z Wielkopolską. Mimo zgrzytów w charakterach pała do starszego braciszka sympatią.
Sosnowiec - niby leży w województwie śląskim, ale Basia się do niego nie przyznaje. Twierdzi, że Sosnowiec to najbardziej wysunięta na południe dzielnica Warszawy... a Warszawa to zło.
Postacie, które jeszcze tu nie zawitały przedstawiłam wedle swojego wyobrażenia. Jak np. Słowacja okaże się facetem, to oczywiście zmienię.

Ciekawostki
- W pewnym momencie Śląsk została oddzielona od Polski – aż do tego czasu mieli ten sam język. Potem doszły fragmenty i naleciałości z języka czeskiego i niemieckiego. Tak więc gwara śląska jest językiem polskim z XV wieku z dodatkami.
- Śląsk uwielbia jeździć w góry, jednak zawsze pierwszego dnia miewa ból głowy, mdłości i duszności. Jej płuca są przyzwyczajone do ogromnej ilości zanieczyszczeń, więc można powiedzieć, że na początku nie jest w stanie oddychać tak czystym powietrzem. (Z własnego doświadczenia.)
- Ulubione danie… proszę bardzo. Tradycyjnie przeznaczone na niedzielę: kluski, rolady i modro kapusta.
- Imię zawdzięcza św. Barbarze. W ikonografii Św. Barbarę ukazywano przede wszystkim jako patronkę dobrej śmierci w koronie i aureoli, w płaszczu z welonem, trzymającą palmę męczeństwa, kielich z hostią lub monstrancję lub wspartą na mieczu, od którego zginęła. Jest także patronką trudnej pracy m.in. górników, hutników, żołnierzy, kamieniarzy i wielu innych.
- Nie mówi ,,dzień dobry”, tylko ,,szczęść Boże”.
- Basia ma trochę za złe Felkowi, że jego król po prostu sprzedał ją Czechom, a Polak nie powiedział nawet słowa.
- Jak już wspomniałam, u Austrii pracowała jako operator miotły, choć była jednym z najzamożniejszych terenów tego państwa. Potem przejął ją Prusy (w mandze i anime znane jako ,,przejęcie regionów witalnych”) i w sumie… zmieniło się niewiele. Poza tym, że jej nowy właściciel okazał się być tak wredny, że miała ochotę wydłubać mu oko kijem od szczotki.
- W przeszłości odbyły się trzy powstania śląskie – pierwsze od 16 sierpnia do 24 sierpnia 1919 r., drugie od 19/20 sierpnia do 25 sierpnia 1920 r. i trzecie od 2/3 maja do 5 lipca 1921 r. Wszystkie przeciwko Gilbertowi i Ludwikowi.
- Co do tego konkretnego forum: Basia dąży do powstania nowej grupy, która stanie przeciwko Imperium, ale także dokopie Rebeliantom, którzy zamiast skupiać się na dobrze świata, myślą o własnych korzyściach. Chce dać krajom w przyszłym świecie nowy, w miarę równy start. Będzie szczęśliwa mając u boku każdego, kto wie, że walka o dominację narobi jeszcze większego bajzlu.
W związku ze swoimi planami Śląsk udaje, że współpracuje z Imperialistami. Ma dzięki temu dostęp do informacji i możliwość działania. Jest właścicielką kopalni, więc jest też gdzie się zebrać.


Uć się kłania, przedstawia Ślązoczkę i czeka na Przemusia ;D


Ostatnio zmieniony przez Śląsk dnia Sob Mar 02, 2013 6:39 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Niemcy
Admin
avatar

Liczba postów : 1080
Age : 22
Skąd : Niemcy

PisanieTemat: Re: W imię sprawiedliwości, gorolu jeden.   Sob Mar 02, 2013 6:38 pm

Się rozpisałaś x3
Ślicznie <3
AKCEPCIK!

_________________

"Jeżeli ta woj­na jest przeg­ra­na, to nie jest moim zmar­twieniem, że giną w niej ludzie. Nie uro­nię za nich jed­nej łzy, bo nie zasłużyli na nic lepszego." by A. Hitler
Powrót do góry Go down
Prusy
Admin
avatar

Liczba postów : 1178
Age : 24
Skąd : Z Mordoru.

PisanieTemat: Re: W imię sprawiedliwości, gorolu jeden.   Sob Mar 02, 2013 6:40 pm

AKCEPT

Ja wiem, że ja jestem zły człowiek, ale za co wy mi każecie czytać takie eseje? ;-;
A tak na serio, to śliczna karta. Bardzo mi się podobała. I szybko się czytało. <3

Cytat :
Zło wcielone. Wyrwać wnętrzności, pokroić, spalić, zakopać, odkopać i wrzucić do kompostu.

Za zło wcielone dziękuję, ale ja lubię swoje wnętrzności i ich używam. ;-;

EDIT:
Dojczu... xD
Dobra, Śląsk może się czuć wyróżniona, ma dwa akcepty pod kartą. xD

_________________
"This ain't no place for no hero,
This ain't no place for no better man."
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: W imię sprawiedliwości, gorolu jeden.   

Powrót do góry Go down
 
W imię sprawiedliwości, gorolu jeden.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Bar i stoliki w Dziurawym Kotle
» Wypożyczanie wielbłądów
» Sklep Ollivandera
» Cieplarnia numer jeden
» Lord Voldemort

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Germańskie Imperium :: Początki bywają trudne... :: -
Skocz do: