Jestem odważny, ale nie dlatego, że się nie boję. Jestem odważny, bo wiem, że są rzeczy ważniejsze niż strach.
 
IndeksFAQUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Liberté, Egalité, Fraternité! – czyli przybył Francja~

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Francja

avatar

Liczba postów : 191
Age : 25

PisanieTemat: Liberté, Egalité, Fraternité! – czyli przybył Francja~   Wto Maj 28, 2013 8:54 pm

Imię i nazwisko: Francis Bonnefoy

Kraj/miasto/wyspa: République française (Francja)

Wiek: 26

Charakter: Ach, ileżby można rzec o tym człowieku nation-tanie! Najbardziej rozpoznawalną chyba jego cechą jest umiłowanie piękna, bo trzeba wam wiedzieć, że Francis kocha wszystko, co piękne! Niezależnie od płci pięknego. Kanony piękna, jak wiadomo, są różne, ale stuprocentowo nie zalicza się do nich Anglia. Ach! Te brwi! Passé! Czy ten człowiek nie wie, do czego służy pęseta?! Uch, od wieków napawa go to obrzydzeniem. Uff… Jak widać, moda to konik Francisa.
Od starej wojny z Rosją – ach, Napoleon! To był miły dzieciak! – już dawno się z owym Słowianinem zaprzyjaźnił… Chociaż, po prawdzie, z nieco innych względów. Po prostu chciał dostać numer owej tajemniczej pani wiatrami władającej, która wojska Bonapartego przegnała z Rosji. Jakoś jak się spotkali przy Pierwszej Wojnie Światowej to nie było czasu pogadać, a potem to w ogóle, pełne ręce roboty. A teraz co? Piękna Sibérie jest w Imperium!

Wygląd: Niektórym się może zdać, że wygląd Francji jest, delikatnie rzecz ujmując, niechlujny – długie włosy, wyglądające raczej jakby same sobie urosły, i niedogolony podbródek, ale to nie jest prawda. W rzeczywistości image Francisa to efekt ponadczasowego poczucia jego stylu i długich obrad wszystkich znanych stylistów jego wielkiego kraju. I oto jest! Francis o lśniących włosach koloru falujących pól pszenicznych *tu robi hair-flip* i oczach błękitnych niczym głębiny Saony, lśniącej wstęgi błękitu wśród Prowancji. Mundur w kolorach błękit królewski-karmin zastąpił bladobłękitną koszulą i dżinsami. Nie warto wyróżniać się wśród wrogów, trzeba wtopić się w tłum. No i włosy zaczął związywać czarną tasiemką. To na znak żałoby po wolności tego świata, pogrzebanej pod władzą Prus i Niemiec.

Imperium/Rebelia/neutralny: Rébellion! Nie oddamy wolności, równości i braterstwa!

Ranga: zostanę przy obecnej, kucharz~


Jak ktoś kojarzy, to jestem Ameryka z VP :3
Powrót do góry Go down
Prusy
Admin
avatar

Liczba postów : 1178
Age : 24
Skąd : Z Mordoru.

PisanieTemat: Re: Liberté, Egalité, Fraternité! – czyli przybył Francja~   Wto Maj 28, 2013 9:09 pm

AKCEPT
Nie wiem po co, ale wypada zaakceptować...

_________________
"This ain't no place for no hero,
This ain't no place for no better man."
Powrót do góry Go down
 
Liberté, Egalité, Fraternité! – czyli przybył Francja~
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» London Eye
» Nie wiem jak to nazwać, bo nie mój pomysł. Czyli tańsze zaklęcia.
» Zielony potwór zazdrości czyli co się dzieje kiedy rozmawiasz z Blackiem
» Dzikie seksy w krzakach i zakopywanie trupów w piachu, czyli wypad nad morze.
» Przybyłem w samą porę, aby siać alkoholizm i zniszczenie...

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Germańskie Imperium :: Początki bywają trudne... :: -
Skocz do: