Jestem odważny, ale nie dlatego, że się nie boję. Jestem odważny, bo wiem, że są rzeczy ważniejsze niż strach.
 
IndeksFAQUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Jo ci dom ty pieronski gorolu! Bieruń zawitał...

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Bieruń

avatar

Liczba postów : 6

PisanieTemat: Jo ci dom ty pieronski gorolu! Bieruń zawitał...   Sro Lip 10, 2013 3:50 pm

Imię i nazwisko: Hubert "Bercik" Dworniok

Kraj/miasto/wyspa: Bieruń

Wiek: 19 lat

Charakter: No to jedziemy... Hubert nie jest typem spokojnego, cichego człowieka. Co to, to nie! Jest dosyć porywczy, głośny. Dziwak z niego, ogólnie mówiąc. Ciągle chodzi z bronią, czyli karabinem. Często zachowuje się jakby miał problemy z psychiką. Jest uważany za największego psychopatę na Śląsku. Jak widać nie tylko czwórka sowieckiego rodzeństwa (Ukraina, Rosja, Białoruś, Naddniestrze) jest dziwna. Bo Ślązak też może być dziwny!
Bercik codziennie ma nowe, przynoszące same kłopoty, pomysły. Próbuje mieć swój własny biznes, ale mu to nie wychodzi. A to dlatego, że Śląska rodzinka mu w tym przeszkadza i potrafi zepsuć każdy jego plan. W przeszłości był górnikiem, ale po zamknięciu kopalni, w której pracował, stał się bezrobotnym. Ale uważa się za "Hajera Przodowego".
Uwielbia piwo, często je pije. W końcu to germańska rodzina go tego nauczyła! Piwo jest dobre- mawiali. To Dworniok pije.
A teraz mała ciekawostka: Hubert nienawidzi wszystkiego, co jest związane ze Sosnowcem. A ma na to takie wytłumaczenie: "Bo każdy to sosnowianin to Gorol!".


Wygląd: No Bercik, jak to Bercik. Czarne, rozczochrane włosy, brązowe oczy. Średniego wzrostu, wagi dosyć dobrej. Lubi palić papierosy, więc żeby się ktoś nie zdziwił, gdy go zobaczy z papierochem w gębie!
A styl ubierania pana Dwornioka? Normalny. W domu w białym swetrze, czarnych spodniach. Gdy wychodzi na miasto jest ubrany w granatową bluzę, dżinsy, a na szyi ma czerwoną bandanę.
Gdy pracował na kopalni "na dole" był ubrany w granatową koszulę roboczą, robocze spodnie, a na głowie miał hełm. Na ważne okazje na kopalni wkładał czarny mundur górniczy.
Teraz te dwa kopalniane stroje wiszą w szafie, ale czasem Hubert je przywdziewa, gdy nie ma niczego czystego bo tęskni za dawnymi czasami.

Imperium/Rebelia/neutralny: Neutralny!

Relacje z innymi:

- Śląsk (Barbara Tkocz): starsza siostra, której podlega. Ma z nią dobre relacje. Wiadomo, hanysy zawsze trzymają się razem!

- Katowice (Anna Tkocz-Łukasiewicz): również starsza siostra. Ma też dobre relacje. Hubert nazywa ją pieszczotliwie "Andzią".

- Wola (Emilia Rozmus): to już młodsza siostra. Wola i Bieruń ze sobą współpracują. Gdyby Wola uzyskała prawa miejskie, stałaby się miastem partnerskim Bierunia! Ale tak czy inaczej, Wola przypomina miasto (userka tam była). Na dodatek w Bieruniu jest kopalnia "Piast", a w Woli istnieje tylko w teorii "Piast II", który należy/należał do "Piastu". Chyba jest im coś pisane...
Bo tak naprawdę... Hubert jest trochę zauroczony Emilią...

- Czechy: współpracuje. Bieruń i Moravsky Beroun. A, no i kiedyś należał do Czech.

- Niemcy (Ludwig Beilschmidt): cóż... nawet go lubi i z nim współpracuje, a konkretnie z Gundenfingen. Bieruń należał do Niemiec podczas II wojny światowej.

- Ukraina (Yekaterina "Katyusha" Braginskaya): współpracuje z jednym z jej miast Ostrógiem.

- Francja (Francis Bonnefoy): również współpracuje, choć nie za bardzo zna. Bieruń i Meung-sur-Loire to miasta partnerskie!

- Prusy (Gilbert Beilschmidt): kiedyś do niego należał. Gilbert to nie jest jego przyjaciel, ale to nie jest też wróg. Po prostu znajomy.

- Polska (Feliks Łukasiewicz): starszy brat. Zależny jest od niego. Lubi, ale ma Bercik ma już dość tych jego polityków, którzy pogardzają Śląskiem.

Ciekawostki:

- W Bieruniu nawet w miejscach publicznych mówi się po śląsku i propagowana jest "śląskość". Na przykład w pewnym ogrodniczym sklepie, jest naklejona naklejka "Godomy po Ślonsku".
- W skład Bierunia wchodzi Bieruń Stary, Bieruń Nowy, Ściernie, Jajosty, Bijasowice i Czarnuchowice.
- W 1993 po raz pierwszy odbył się w Bieruniu I Festiwal Filmów Nieprofesjonalnych im. Leona Wojtali. Został on zorganizowany przy pomocy KWK "Piast". W 2005 odbyła się siódma edycja tego festiwalu, gdzie zanotowano rekordową ilość uczestników z całej Polski.
- Często mówi się żartobliwie: "Jadę do Bierunia, aby kupić kunia!".
- Znanymi bierunianami są Stanisław Nagy (kardynał) i Henryk Latocha (piłkarz, reprezentant Polski).



Postać jest po trochu wzorowana na Berciku z "Świętej Wojny". Mam nadzieję, że to nie sprawia problemu.
Powrót do góry Go down
Prusy
Admin
avatar

Liczba postów : 1178
Age : 24
Skąd : Z Mordoru.

PisanieTemat: Re: Jo ci dom ty pieronski gorolu! Bieruń zawitał...   Sro Lip 10, 2013 8:11 pm

AKCEPT

_________________
"This ain't no place for no hero,
This ain't no place for no better man."
Powrót do góry Go down
 
Jo ci dom ty pieronski gorolu! Bieruń zawitał...
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Kolega Lucyfer zawitał w waszych progach!

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Germańskie Imperium :: Początki bywają trudne... :: -
Skocz do: